Najtrudniej jest pisać o sobie… Więc będzie krótko- sad w Równopolu odwiedzilismy juz kiedyś z Gosią i Gackiem (w archiwum są zdjęcia), ale tym razem na planie stanęła inna para- Sylwia i nowy obywatel/ka. Bardzo pasował mi kontekst wiosenno- ciążowy. Sad cały drżał od zapylania ;)

Nasz 29 tydzień. 

Moja pierwsza sesja ciążowa.

Maj… maj jest w dechę.